- Dawaj ! - odparł Tajko i przysiadł obok mnie.
- A więc... kocham biegać, wspinać się na drzewa i polować. Jestem szalona i uwielbiam przygody... - zaśmiałam się i skoczyłam na samca, śmiejąc się przy tym. Przygwoździłam go do ziemi - i lubię też walczyć. - powiedziałam figlarnie
- Tak się składa , że ja też - powiedział Tajko i teraz on mnie powalił. Obydwoje się zaśmialiśmy. Polubiłam go.
<Tajko?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz