piątek, 5 lipca 2013

od Shiru cd Ganzu

- Dziękuję - powiedziałam z uśmiechem - i dziękuję za pomoc w szukaniu terenów dla naszego stada.
- Cała przyjemność po mojej stronie - odrzekł Ganzu
- Szczerze przyznam, że jestem głodna - powiedziałam - skusisz się na polowanie?
- Oczywiście! - odparł - chodźmy do lasu.
***
Siedzieliśmy w krzakach, oczekując na zwierzynę. Nagle coś poruszyło się w liściach. Ganzu został w krzakach, ja natomiast zaczęłam się skradać w stronę, z której dobiegał tamten głos. Nagle w jednej chwili przede mnie wyskoczył Ganzu i rzucił się na ofiarę. Po kilku sekundach piękny jeleń był już nieżywy.
- Szybki jesteś! - powiedziałam z uznaniem, podeszłam do jelenia i wzięłam pierwszy kęs.
<Ganzu?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz