-Czemu byli?-zapytała samica.
-Widzisz oni zostali zamordowani przez kłusowników-zasmuciłem się-Ale pomszczę ich.Zapamiętałem twarz zabójcy i teraz ja go zabiję!
-Ganzu nie rób głupstw!-rozkazała samica.
-Wiesz jeszcze mam czas,a na razie jedz...
-A co z tobą?
-Ja zjem później.Pierwszeństwo mają samice-rzekłem.
Samica zaczęła pałaszować jedzenie.Gdy skończyła zacząłem ja.Po skończonym posiłku,zaproponowałem spacer.Księżyc pięknie świecił.
-Jak romantycznie...Spacer w blasku księżyca...
-Staram się-szepnąłem.
-Co?
-Nie nic...nic...-zaśmiałem się.
<Shiru dokończ>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz