piątek, 5 lipca 2013

od Shiru cd Ganzu

- Późno się robi... - szepnęłam - zimno... - Ganzu od razu objął mnie łapą.
- Miło, że jesteś dla mnie taki... - uśmiechnęłam się i poparzyłam w księżyc. On nie odpowiedział.
Siedzieliśmy chwilę w ciszy.
- Wiesz co, może już pójdziemy? - spytałam szczękając zębami.
- Okej. - pomału wstaliśmy i poszliśmy pod moje drzewo.
***
- A ty, Ganzu, gdzie będziesz spał? - spytałam gdy już doszliśmy
- Ehh... znajdę sobie jakąś norkę ... - odpowiedział
- A może... wejdziesz na drzewo? Do mnie ? Dasz radę? - zapytałam, ale potem sobie pomyślałam, przecież Ganzu jest gepardem... a przecież gepardy nie wchodzą na drzewa...
<Ganzu?>

od Ganzu cd Shiru

-Nie taki szybki.Mój brat i ojciec są szybsi,a raczej byli...
-Czemu byli?-zapytała samica.
-Widzisz oni zostali zamordowani przez kłusowników-zasmuciłem się-Ale pomszczę ich.Zapamiętałem twarz zabójcy i teraz ja go zabiję!
-Ganzu nie rób głupstw!-rozkazała samica.
-Wiesz jeszcze mam czas,a na razie jedz...
-A co z tobą?
-Ja zjem później.Pierwszeństwo mają samice-rzekłem.
Samica zaczęła pałaszować jedzenie.Gdy skończyła zacząłem ja.Po skończonym posiłku,zaproponowałem spacer.Księżyc pięknie świecił.

-Jak romantycznie...Spacer w blasku księżyca...
-Staram się-szepnąłem.
-Co?
-Nie nic...nic...-zaśmiałem się.
<Shiru dokończ>

od Tajko cd Shiru

-Piękna jesteś Shiru...-powiedziałem 
-.....-nic nie odpowiedziała ale co miała?Jednak za chwilę odpowiedziała
-A ty....-nagle przybiegł no ten...Ganzu!
-O a ten to...-powiedział a ja mu przerwałem
-Tajko a ty?-powiedziałem szykując się do walki
-Ganzu.....-skoczył na mnie i zaczeliśmy się bić ale Shiru nas powstrzymała.
-Przestańcie!-krzyknęła i odeszła gdzie indziej
-Shiru co jest?-zapytałem się
-Nie podoba mi się to
Zerwałem różę

i pokazałem w niebo tam była chmura w kształcie serca

Przytuliła się i od razu było lepiej
<Ganzu?>

od Shiru cd Ganzu

- Dziękuję - powiedziałam z uśmiechem - i dziękuję za pomoc w szukaniu terenów dla naszego stada.
- Cała przyjemność po mojej stronie - odrzekł Ganzu
- Szczerze przyznam, że jestem głodna - powiedziałam - skusisz się na polowanie?
- Oczywiście! - odparł - chodźmy do lasu.
***
Siedzieliśmy w krzakach, oczekując na zwierzynę. Nagle coś poruszyło się w liściach. Ganzu został w krzakach, ja natomiast zaczęłam się skradać w stronę, z której dobiegał tamten głos. Nagle w jednej chwili przede mnie wyskoczył Ganzu i rzucił się na ofiarę. Po kilku sekundach piękny jeleń był już nieżywy.
- Szybki jesteś! - powiedziałam z uznaniem, podeszłam do jelenia i wzięłam pierwszy kęs.
<Ganzu?>

Nowa Zakładka!

W naszym stadzie pojawiła się nowa zakładka - Nasze Terytorium
Zapraszam do zaglądnięcia.
~Wasza Alfa Shiru

od Shiru cd Tajko

- Opowiem ci trochę o mnie ... - zaproponowałam
- Dawaj ! - odparł Tajko i przysiadł obok mnie. 
- A więc... kocham biegać, wspinać się na drzewa i polować. Jestem szalona i uwielbiam przygody... - zaśmiałam się i skoczyłam na samca, śmiejąc się przy tym. Przygwoździłam go do ziemi - i lubię też walczyć. - powiedziałam figlarnie
- Tak się składa , że ja też - powiedział Tajko i teraz on mnie powalił. Obydwoje się zaśmialiśmy. Polubiłam go.
<Tajko?>

od Tajko

Szedłem sobie...Ale co mam robić jako jedyny biały tygrys przeżyłem tragedię w zoo.Wody nie piłem już dość długo.A o jedzeniu nie dało się nie myśleć!Głód to jedyny wróg.W oddali zauważyłem sarnę.W trawię trudno było mnie zobaczyć...zakradałem się cicho jak mysz pod miotłą.
Sarna odrobinę się do mnie zbliżyła...a ja chciałem już ją złapać ale w dali zobaczyłem samicę lamparta.Wyskoczyła i już prawie miała sarnę ale ja ją zatrzymałem.Nasze nosy się stykały.
-Oj...-powiedziałem cicho
-Przepraszam za to....Może dołączysz do mojego stada?-zapytała się
-O tak...nic innego nie mam do roboty-powiedziałem
-Jak ci na imię przybyszu?
-Tajko
-A ja mam na imię Shiru...Chyba jesteś głodny?
-Tak!
Chodź upolujemy tą sarnę-jak powiedziała tak zrobiliśmy.Po posiłku ruszyliśmy do...właściwie nie znaliśmy tego miejsca no ale bawiliśmy się wspaniale!Znów poczułem ,że żyję!Shiru była przepiękna ale jak mam jej to wyznać...nie wiedziałem.
<Shiru?>